|
W restauracji rodzina posila się promocyjnym obiadem. Zostaje sporo resztek i ojciec prosi kelnera:
- Czy może pan nam zapakować te resztki? Wzielibymy dla pieska...
- Hurrra!!! - krzyczš dzieci. - Będziemy mieć pieska..!
Dodany: 2007.02.21 / 08:29:16 Autor:
sejgo Ocena: 0.00
Komentarzy: 0
[więcej...]
Kobieta na łożu mierci dyktuje testament:
- Proszę, aby moje zwłoki poddano kremacji, a prochy rozsypano na parkingu restauracji McDonalds...
- Dlaczego?! - dziwi się notariusz.
- Chcę mieć pewnoć, że co niedziela dzieci będš odwiedzały moje miejsce wiecznego spoczynku.
Dodany: 2007.02.21 / 08:28:59 Autor:
sejgo Ocena: 0.00
Komentarzy: 0
[więcej...]
Przedszkole. Po zajęciach przedszkolanka pomaga założyć botki jednej z dziewczynek. Męczy się, bo botki sš ciasne ale w końu - weszły. Spocona siada na ławce obok a dziewczynka mówi:
- A butki sš na złych nóżkach!
Rzeczywicie, lewy na prawy. cišga je więc, zakłada znowu, morduje się sapie... wreszcie!
- A to nie sš moje buciki... - mówi nagle dziewczynka.
Przedszkolanka zaciska zęby, sciaga botki, ociera pot z czoła...
- ... to sš buciki mojego brata, ale mama kazała mi je nosić.
Pani zaciska pięci, liczy do dziesięciu... Wcišga botki znowu na nogi dziewczynki. Uspokaja oddech. Zakłada jej płaszczyk, czapeczkę...
- Masz rękawiczki? - pyta dziewczynkę.
- Mam, schowane w butkach!
Dodany: 2007.02.21 / 08:28:46 Autor:
sejgo Ocena: 0.00
Komentarzy: 0
[więcej...]
Ojciec chciał oglšdać mecz w TV, ale mu małe dziecko za bardzo przeszkadzało, więc zaprowadził je do jego pokoju, włšczył adapter (taki jeszcze na czarne płyty), założył mu słuchawki na uszy i "pucił" bajkę.
Po jakim czasie słyszy dziwne odgłosy dobiegajšce z pokoju malca:
"BUM BUM BUM ..."
Ale że mu się ruszyć nie chciało, więc oglšdał mecz dalej.
Po jakim czasie znowu słyszy coraz głoniejsze:
"BUM BUM BUM ...."
Więc postanowił jednak sprawdzić co się tam wyprawia.
Otwiera drzwi i widzi malucha ze słuchawkami na uszach, walšcego głowš w ciane i powtarzajšcego cišgle :
- Chcę! Chcę! Chcę! Chcę! Chcę! Chcę! ......
Ojciec zdejmuje mu sluchawki, zakłada je na uszy a tam:
Chcesz? Opowiem ci bajeczkę...
Chcesz? Opowiem ci bajeczkę...
Chcesz? Opowiem ci bajeczkę...
Dodany: 2007.02.21 / 08:28:34 Autor:
sejgo Ocena: 0.00
Komentarzy: 0
[więcej...]
Pani zadała temat wypracowania: "Kim będziesz jak doroniesz".
Ja napisał w wypracowaniu:
"Najpierw będę lekarzem, bo tak chce tata. Potem zostanę prawnikiem, jak chce mama. A na końcu zostanę kominiarzem, bo mi się też co od życia należy..."
Dodany: 2007.02.21 / 08:28:22 Autor:
sejgo Ocena: 0.00
Komentarzy: 0
[więcej...]
Tatusiu, jak byłe mały, to też dostawałe od swojego taty lanie?
- No pewnie!
- A dziadek od swojego taty?
- Oczywicie!
- A pradziadek?
- Też! Ale dlaczego pytasz?
- Bo chciałbym się w końcu dowiedzieć, kto zaczšł...
Dodany: 2007.02.21 / 08:28:07 Autor:
sejgo Ocena: 0.00
Komentarzy: 0
[więcej...]
|